Zobacz wyniki ankiety: Czy uważasz że godzinna ochrona po poddaniu się bójki jest za długa?

Głosujących
52. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • Tak

    26 50.00%
  • Nie

    26 50.00%
Strona 7 z 9 PierwszyPierwszy ... 56789 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 91 do 105 z 128

Temat: Ochrona po poddaniu bójki

  1. #91
    Użytkownik
    Dołączył
    09-03-2014
    Postów
    467
    Nie padła żadna sensowna propozycja tylko po prostu się kłócicie. Nie na tym polega ten temat. Chociaż całkiem zabawne myślałem że to określenie "poksy" to tylko istnieje w ekipie senseia, a tu "poksy" same się tak nazywają. Radziłbym udać się do terapeuty bo bez zdrowej identyfikacji własnej osoby nie ma co mówić o zdrowej rywalizacji ale to tylko moje zdanie.

    Po pierwsze są następujące problemy bójkowe:
    - Atakujący więcej traci niż broniący w waszym globalowym aspekcie. 3 eny za atak i zadnej zdobyczy vs godzinny prot i można przyjść na ame z nordii za darmo z buta.
    - Utworzone ekipy które zawsze się będą wspierać. Starsi gracze mają wypracowane przyjażnie których nowsi nie mają, i przez to starzy będą pokonywać młodszych.

    Wypadanie eq nie jest raczej najlepsze ale zwiększony drop potek i wgle drop golda z depo mógłby doprowadzić do wojny totalnej pomiędzy stronami a i b. Zamiast poksami i senseiami ponieważ nowi gracze by szukali kumpli u starszych i wgle tu by dobrze fitowały 2 duże gildie ale gildii oczywiście nie ma.

    Zeby nie było że tu przyjdzie jakiś chłopek z kotem na profilowym i mi powie że nie mam prawa sie wypowiadać bo coś tam. To jako jedyny w tej dyskusji powinienem mieć prawo do wypowiedzi bo łącze w sobie aspekt fabularniaka i gracza pvp/tvt:
    -Na pobocznej postce topka pvp, na głównej szef w tvt
    -Topka w zadaniach dziennych, kartach, ścince drzew
    Sigma kaidan. Zaczęło się od tego że przez około 1 rok zacząłem chodzic na tvt i muszę niestety stwierdzić, że to chodzenie z nimi nie były dla mnie korzystne. Niestety z perspektywy mojej wygląda tak, że co chwilę jestem atakowany i wyzywany od strony Asasynek Bartolome oraz Fusia i cały czas bronie się. Sytuacja z mojej jest wręcz beznadziejna. Bo ja nikogo osobiście nie wyzywam bo nie chce zniżać do się nich poziomu.

  2. #92
    Użytkownik Avatar Leonardo
    Dołączył
    21-05-2012
    Postów
    712
    A to fakt głównym problemem są gildie, a raczej ich ciągły brak.
    Zmiana globali dopiero przy wprowadzeniu gildii czy coś, bo to powinno mieć giga impakt na to jak patrzymy na globale.

    Ewentualnie ta zmiana amy na bossa 24h albo podbicie trudności globali i wyłączenie bójek tam kompletnie.

    Oczywiście nic w tym temacie nie zostanie zrobione, dzięki mam nadzieję że pomogłem.

  3. #93
    Użytkownik Avatar Clover
    Dołączył
    15-04-2011
    Postów
    4,529
    Ja proponuję usługę "Postać fabularna", która po wykupieniu blokowałaby możliwość rozpoczynania/dołączania do bójek, oraz dawała nieskończonego prota. W ten sposób biedni gracze pvp nie będą tracić trzech punktów energii na atakowanie ludzi takich jak ja :/
    Jesteś takim mistrzem PvE, że nawet sam Sir Tristam cię nie rusza? Kliknij tutaj, by zobaczyć wyzwanie przygotowane specjalnie dla takich jak ty! Sam twórca Tristama aprobuje to wyzwanie!

  4. #94
    Użytkownik Avatar Bomberion
    Dołączył
    12-04-2020
    Postów
    75
    Jestem za.
    https://discord.gg/MYvRZdERXj

    Black Legion – przyjazna grupa wspierająca nowych graczy MFO3 od 2019 roku.
    Założył ją Fang (Biały Smok), twórca Northern Sagi.
    Zbudowaliśmy m.in. Arkadię My Fantasy (d. Arkadia Black Legion) oraz grupę wsparcia dla osób z depresją (3 tys. osób).
    Obecnie pomagamy na Black Legionie i na Diablo – największym Discordzie MFO3, założonym przez Sylvana z Northern Sagi.

  5. #95
    Jestem przeciwko, czas między bójkami jest w zasadzie zbyt krótki. Proponuję, żeby można było zbójkować jednego gracza max 2 razy dziennie, a ochrona winna wynosić min. 12h. Ewentualnie wprowadzić lokalizacje, gdzie bójki są możliwe, możliwe jest oglądanie tych bójek, możliwa jest strata ekwipunku tam, ALE nie ma tam żadnych minibossów, nic w tym stylu. Zwyczajna lokalizacja do zabawy dla osób, którym się to podoba.

  6. #96
    Cytat Napisał Morgan Zobacz post
    W sytuacji gdzie przeciwna strona specjalnie przedłuża aby nie można było wbić na pomoc komuś?
    Czy w sytuacji gdzie bójka jest nierankingowa i i tak nic z tego nie dostanie - za to będzie musiał zużyć wg. propozycji mikstury specjalne aby uzyskać prota na wbicie do
    walki.
    Miałem na myśli kontekst bicia minibossów - jak długo wygrywasz z minibossami, nie grozi Ci walka PvP.

    - - - - - - - - - -

    Osobiście nie jestem fanem oddzielania PvE i PvP, w pewnej grze byłem świadkiem, to liczba aktywnych graczy zmniejszyła się trzykrotnie po dwóch tygodniach, mimo że wprowadzona sugestia była najbardziej popularna spośród graczy casualowych. Ale co tam szukać po innych grach, tutaj w MFO3 już wprowadzono taką zmianę lutego 2017 roku z tymi poziomami rankingowymi, gdzie gracz był zmuszony wybierać, czy jest typem PvE (brak żetków poza poziomami rankingowymi) czy PvP (blokada poziomu). Upadek liczby graczy można zaobserwować na WaybackMachine (na stronach głównych jest wyświetlana liczba wszystkich graczy w danych datach), największy spadek liczby graczy po wspomnianej zmianie był między sierpniem a wrześniem 2018 roku (ponad 1.2k graczy w ciągu miesiąca) - gdy było max 65 poziom, to gracze po 69 tygodniach nieaktywności mieli kasowane konta, czyli po wspomnianej zmianie lutego 2017 znaczna liczba graczy pograła 2-3 miesiące na tej aktualizacji i przestała grać do kasasji kont.

    Zatem na podstawie wspomnianej obserwacji nie przekonuje mnie argumentacja wnosząca, że content PvE powinno być oddzielone od contentu PvP, jak wyłączenie bójek na minibossach, długie proty zapewniające spokojną wymianę minibossów bez przeszkadzających graczy czy usługa "Postać fabularna".
    ~Pozdrawiam Użytkownik.

  7. #97
    Użytkownik Avatar Clover
    Dołączył
    15-04-2011
    Postów
    4,529
    Cytat Napisał Patryk Szczęście Zobacz post
    Miałem na myśli kontekst bicia minibossów - jak długo wygrywasz z minibossami, nie grozi Ci walka PvP.

    - - - - - - - - - -

    Osobiście nie jestem fanem oddzielania PvE i PvP, w pewnej grze byłem świadkiem, to liczba aktywnych graczy zmniejszyła się trzykrotnie po dwóch tygodniach, mimo że wprowadzona sugestia była najbardziej popularna spośród graczy casualowych. Ale co tam szukać po innych grach, tutaj w MFO3 już wprowadzono taką zmianę lutego 2017 roku z tymi poziomami rankingowymi, gdzie gracz był zmuszony wybierać, czy jest typem PvE (brak żetków poza poziomami rankingowymi) czy PvP (blokada poziomu). Upadek liczby graczy można zaobserwować na WaybackMachine (na stronach głównych jest wyświetlana liczba wszystkich graczy w danych datach), największy spadek liczby graczy po wspomnianej zmianie był między sierpniem a wrześniem 2018 roku (ponad 1.2k graczy w ciągu miesiąca) - gdy było max 65 poziom, to gracze po 69 tygodniach nieaktywności mieli kasowane konta, czyli po wspomnianej zmianie lutego 2017 znaczna liczba graczy pograła 2-3 miesiące na tej aktualizacji i przestała grać do kasasji kont.

    Zatem na podstawie wspomnianej obserwacji nie przekonuje mnie argumentacja wnosząca, że content PvE powinno być oddzielone od contentu PvP, jak wyłączenie bójek na minibossach, długie proty zapewniające spokojną wymianę minibossów bez przeszkadzających graczy czy usługa "Postać fabularna".
    A z tym się zgodzę, reforma pvp dla mnie zabiła pvp, bo stworzyła owy podział. Dla mnie problemem są bójki pvp. Chcesz mieć spokój na miniaczach? Musisz mieć zero rankingu. Chcesz żety z pvp? Musisz mieć chociaż trochę rankingu. To stworzyło podział na postki pvp i pve. Mi również ten fakt się nie podoba, ale to naturalna konsekwencja ZMUSZANIA DO PVP. Jeśli raz zaczniesz grać pvp, nagle musisz walczyć pvp, chyba, że wykupisz usługę zerowania punktów. To jest największym problemem jak dla mnie. Likwidacja tego problemu by sprawiła, że wróciłabym chętnie do walczenia pvp. A jak już bym walczyła normalnie pvp, to nie miałabym problemu z bójkami, bo najzwyczajniej w świecie, byłabym przygotowana do pvp. Obecnie nie mam powodu się do pvp szykować, więc, będąc rusty, nie mam zamiaru się bawić w bójki.
    Jesteś takim mistrzem PvE, że nawet sam Sir Tristam cię nie rusza? Kliknij tutaj, by zobaczyć wyzwanie przygotowane specjalnie dla takich jak ty! Sam twórca Tristama aprobuje to wyzwanie!

  8. #98
    Nie przepadam za PvP, ale moim zdaniem ochrona na bójki faktycznie jest za długa, patrząc na to, że usługa wykupienia 1h aktualnie jest bezużyteczna. Ochronka powinna trwać 15-25 minut niezależnie od użycia potek. Dodatkowo wejście na niektóre mapki powinno zdejmować prota oraz powinno być na nich 100% do dropu, nawet jeśliby miało wypaść tylko jakieś antidotum, oczywiście z komunikatem przed wejściem.
    Dwie kreski na teście, grabie pomogły i zjemy płoda w cieście.

  9. #99
    Cytat Napisał Jennie Taliyah Zobacz post
    Nie przepadam za PvP, ale moim zdaniem ochrona na bójki faktycznie jest za długa, patrząc na to, że usługa wykupienia 1h aktualnie jest bezużyteczna. Ochronka powinna trwać 15-25 minut niezależnie od użycia potek. Dodatkowo wejście na niektóre mapki powinno zdejmować prota oraz powinno być na nich 100% do dropu, nawet jeśliby miało wypaść tylko jakieś antidotum, oczywiście z komunikatem przed wejściem.
    PRZYPOMINAM usługi te nie powinny być wymogiem, a korzyścią. Jakieś obejście jest w postaci nabicia prota, ale obecna propozycja nie rozwiązuje tego problemu, a uderza dodatkowo w bogu ducha winnych graczy.

    Zaproponowałem żetony za bójki - co by zachęcić w ogóle "bronienie" się przed bójkami, żeby opcja była pomiędzy: bronić się i zarobić, albo zignorować i mieć spokój.

  10. #100
    Użytkownik Avatar Karoxus
    Dołączył
    07-12-2017
    Postów
    60
    Cytat Napisał Hide Zobacz post
    PRZYPOMINAM usługi te nie powinny być wymogiem, a korzyścią. Jakieś obejście jest w postaci nabicia prota, ale obecna propozycja nie rozwiązuje tego problemu, a uderza dodatkowo w bogu ducha winnych graczy.

    Zaproponowałem żetony za bójki - co by zachęcić w ogóle "bronienie" się przed bójkami, żeby opcja była pomiędzy: bronić się i zarobić, albo zignorować i mieć spokój.
    Pomijajac fakt tych protow, bojkowanie jest obecnie bez sensu bo wygrywajaca osoba/druzyna traci wiecej od przegranych. Ten temat od dwoch dni jest glownym miejscem do wylewania swoich zali jakie bojki sa badz jakie nie sa, aczkolwiek administracja i tak nic z tym faktem nie zrobi no bo po co.
    Samo dodanie żetonów za bójkę nic nie daje bo taki sam efekt otrzymasz walczac na arenie.
    Polecam rozmowy oraz dyskusje z Fusią, Elrondem, Emilowatym, Bartolome, Denolem, Terrorem, Czervikiem, Karoxusem oraz innymi poksami. Aż fajnie z wami na jakimś temat totalnie dogadać się

  11. #101
    Ale piękny temat, jestem cały w dumie.

    Ja bym do tego podszedł trochę inaczej:


    Gdzie bójki są w ogóle możliwe?
    Otóż fabułę można przejść bez ani jednego wejścia na mapę bójkową, było tak zawsze i to jest zasada stosowana przy tworzeniu map i ustalaniu ich "typu". Jeżeli istnieje w grze mapa, na której istnieje możliwość bycia zaatakowanym przez innego gracza, a jednocześnie jest ona niezbędna do kontynuowania fabuły głównej tj. zadania "Uratuj brata z rąk Thanarga", to jest to błąd, należy go zgłosić i bez wątpienia zostanie poprawiony.

    ~I to zamyka temat "postaci fabularnych", czy jakkolwiek ktoś chciałby to nazywać. MFO jest grą fabularną, a więc opowiada historię poszukiwania brata, można śmiało fabułę ukończyć nigdy nie doświadczając agresji ze strony innego gracza. (kiedyś bossy fabularne były nawet balansowane w tym kontekście, teraz już chyba nie są, to może być temat do debaty)

    Gdzie bójki są możliwe, ale potencjalnie problematyczne?
    Kopalnie, afkfarmy, wszelkie spalacze energii niewymagające fizycznej obecności przy klawiaturze. (nie liczę taskerów z powodów wiadomych)

    ~Tu też uważam, że temat do dyskusji jest, te aktywności celowo są mniej opłacalne od innych, używane są zwykle przez osoby, które czekają sobie na upek, nie mają czasu, lubią takie głuptactwa, z innych własnych powodów wolą patrzeć jak postać bije kilofem w ścianę przez 40 minut, zamiast robić coś pożytecznego.

    Minibossy dzienne.

    ~No bo jak nie musisz respić, to znaczy że za darmo, to szkoda nie iść. Nie wiem, unikatów na półprzedział nie potrzebujesz do fabuły, ale z drugiej strony za darmo to uczciwa cena, taki zwykły maciek, który co dwa dni wejdzie pokopać kilofem niech też sobie ma coś więcej od życia niż sklepowe eq. Generalnie przy jakichś większych zmianach w systemie byłbym otwarty na podjęcie tego tematu.

    Minibossy respione.

    ~Najlepsze dostępne eq na dany przedział, "najtrudniejsi" przeciwnicy na danym przedziale, wymagana taktyka, rozsądne uzbrojenie, specjalne zdolności, "największy" potencjalny zarobek per energia, konieczne do osiągnięć, konieczne do pvp, konieczne do rekordów, konieczne do wszystkiego poza fabułą. Czyli poczekaj, to ja muszę nie wiem, z kimś się dogadać, być w stanie się obronić, poprosić o pomoc, albo w ekstremalnej sytuacji wykiwać takiego "łapacza" (czyli przyjść za 10 minut), żeby mieć do tego dostęp? Nie no to ja się kasuje.
    Nie znam tak przyjaznej gry jak mfo w tym kontekście, oczywistym porównaniem jest chyba margonem, gdzie za czasów świetności na każdym ichniejszym minibossie stał chłop 200lvli wyżej z autoklikerem i się pisało do wszystkich online, żeby weszli w tej samej sekundzie, żebym mógł przejść. A jak się nie wstrzeliłem to 20 minut trwa resp w mieście. I oby w mieście a nie na blokadzie. I w takim środowisku ludzie po latach wybłagali serwer pvp, gdzie nie było takich przyjaznych warunków.

    Global (XDDDDDDDDDDD)

    ~Jedyna aktywność dla najlepszych, jedyna gdzie wymagane jest połączenie wielu aspektów gry, żeby mieć w ogóle szanse, najtrudniejsze questy poboczne, największe wymagania co do walki, konieczność zgrania, od pewnego czasu forsowana blokada walk automatycznych, ostatni etap aktywności w upku (z tego co czytam to regularnie bity jest global na dwa upki wstecz, żeby zaznaczyć kontrast, to tak jakby ktoś dzisiaj wymieniał dziennie jaszczura). I TUTAJ pojawia się problem, bo maciek nie może sobie sprowadzić tego do etapu fabularki, do etapu kopania kilofem, więc musi koniecznie sobie z kamilem z klasy nabić prota i on teraz będzie bił. Bo on chce i tyle mu zrobicie. Bo jakby nie nabił, to go sensej złapie i on nie będzie mógł wskoczyć do walki, straci antidotum, może nawet się wykosztuje i 5 energii na teleport użyje.


    Dlaczego ludzie się w ogóle bójkują?
    Nie lubię kogoś i go łapię jak widzę.

    ~I to jest okej, jak ze mną przegrywa to niech poczeka aż sobie pójdę jak chce wejść gdzieś gdzie "nie powinno" go być. Albo niech zawoła kolegów, albo niech się ze mną jakoś dogada, albo niech skorzysta z dostępnej w grze usługi.

    Łapię każdego na danej mapie z mini, z globalem, bo chcę żebym ja i moja grupa mieli przewagę.

    ~I to jest okej, bo po to ja tę przewagę wypracowałem, żebym ją miał, żebym miał prawo ją utrzymać, a nie żeby moje tryhardowanie, kucie eq, gromadzenie (nawet nieformalnej) gildii poszło sobie na nic, bo ten maciek z kamilem będą mieli wakacje i będą mieli ten sam zysk co ja, z pominięciem tych wszystkich aspektów.


    Co można z tym zrobić?
    Nic.

    ~Zostaje tak jak jest, niby są sobie grupki, które starają się w niesprzyjających warunkach utrzymywać mimo wszystko przewagę, czasem im się uda, czasem system im zrobi pod górkę. Randomowy gracz może wszystko kiedy chce, jak chce. Fabułowy gracz idzie jak po sznurku, a w zasadzie ma ubera, który jedzie po sznurku, a w zasadzie nawet za przejazd nie płaci.

    Ukłon w stronę fabularniaków.

    ~Ciężko by mi było się tak zgiąć, system aktualnie już dosięga łokciami do palców, ewentualnie można zrobić prota na 24h i udawać, że dosięganie ramionami do palców jest normalne.

    Ukłon w stronę szeroko pojętych "bójkowiczów".

    ~I tu jest duże pole do popisu, mój problem polega na tym, że nie mam gotowego rozwiązania. Cały system trzeba by było przerobić, z pełną świadomością jego braków zapraszam do rozwinięcia mojego spojrzenia. Zaproponowany "podział map" miałby jakiś sens, jednak spotka się z potężną barierą przyzwyczajenia.


    Osobiście rozwiązanie na dzisiaj widzę takie. Bezwzględne karanie za nabijanie prota. Jest to niezgodne z regulaminem, dokładnie tak samo jak nabijanie żetonów, nawet się podobnie nazywa.
    Doraźne karanie za szeroko pojęty trolling na tym wstrętnym globalu, rozumiem losowego ziutka, który w aktualnym systemie wszedł do walki nieprzygotowany nie wiedząc, że to gorący temat, przez co inni przegrali, ale celowe przeszkadzanie jest książkowym przykładem działania na szkodę gry.

    Zmiana koloru strzałek w taki sposób:
    Mapa fabularna, zostaje jak jest.
    Mapa delikatnie bójkowa, czyli jakaś kopalnia, jakieś przejście, miniboss itd, żółta strzałka i tymczasowy (ew. jednorazowy np. przy pierwszym wejściu na mapę) komunikat, uważaj, mapa bójkowa, ktoś może Cię tam zaatakować.
    Mapa globalowa (lub z globalnymi aktywnościami), czerwona strzałka, każdorazowy komunikat, uważaj to jest wymagająca mapa, tam będą gracze, którzy tą aktywność wykonują, będą chcieli wysłać Cię do miasta bo nie w smak im tam obecność kogokolwiek poza nimi.

    Może jakimś rozsądnym wypośrodkowaniem byłoby też takie rozwiązanie:
    Na zielonej no diff.
    Na żółtej jak Cię złapią masz prota tak jak teraz.
    Na czerwonej w momencie wejścia znikają proty, padasz to nie dostajesz prota.

    Trochę mi się rozpisało, zapraszam do dyskusji, cytowania, wytykania błędów.

    Ps. Sensor pw w sprawie aezakmi, bo będę chciał to za kilka dni zacząć regularnie bić, daj znać jakie staty, eq itd.
    aka wróciłem aka wróciłem

  12. #102
    Osobiście rozwiązanie na dzisiaj widzę takie. Bezwzględne karanie za nabijanie prota. Jest to niezgodne z regulaminem, dokładnie tak samo jak nabijanie żetonów, nawet się podobnie nazywa.
    Poslales na odpoczynek polowe graczy (w tym siebie), gratki lisu

    Ps. Sensor pw w sprawie aezakmi, bo będę chciał to za kilka dni zacząć regularnie bić, daj znać jakie staty, eq itd.
    Ubierz sie pod hybryde i bij tego z barierką przeciwną do twojej profesji. Co więcej ci tam trzeba xd

    A reszta ma jakis wiekszy sens, wiec jak wróce do domu to napisze cos powazniejszego.
    Ostatnio edytowane przez Violetta Valery ; 15-07-2025 o 06:07
    Cześć zbóje

    Mądrość Stalina, rzeka szeroka, w ciężkich turbinach przetacza wody, płynąc wysiewa pszenicę w tundrach, zalesia stepy, stawia ogrody.

  13. #103
    Użytkownik Avatar Clover
    Dołączył
    15-04-2011
    Postów
    4,529
    Problem w tym, że PvP wymaga innych zdolek i uzbrojenia (nawet statystyk), niż PvE. To, że mam gotowe uzbrojenie na takiego mesmenira, nie znaczy, że mam drugi zestaw na pvp. Mało tego, takie bójki, zniechęcające do wymiany mini, jeszcze bardziej stawiają gracza w tyle, bo bez miniaczy nie ma eq, a bez eq nie ma kompletnie szans w pvp. Dlatego osobiście sądzę, że miniacze nie powinny być gatekeepowane bójkami. Globale? Sure, czemu nie. I tak jak mówisz, bezwzględne karanie problematycznych zachowań, jak nabijanie prota, czy poddawanie globala, nie ma problemu (jeśli obydwa będą pilnowane). Z drugiej strony jak komuś udowodnisz nabijanie prota, a nie poddawanie walki, bo jeden natrętny mol ciągle tego kogoś atakuje?
    Jesteś takim mistrzem PvE, że nawet sam Sir Tristam cię nie rusza? Kliknij tutaj, by zobaczyć wyzwanie przygotowane specjalnie dla takich jak ty! Sam twórca Tristama aprobuje to wyzwanie!

  14. #104
    Użytkownik Avatar Karoxus
    Dołączył
    07-12-2017
    Postów
    60
    Cytat Napisał Lisu aka wróciłem Zobacz post
    Osobiście rozwiązanie na dzisiaj widzę takie. Bezwzględne karanie za nabijanie prota. Jest to niezgodne z regulaminem, dokładnie tak samo jak nabijanie żetonów, nawet się podobnie nazywa.
    Doraźne karanie za szeroko pojęty trolling na tym wstrętnym globalu, rozumiem losowego ziutka, który w aktualnym systemie wszedł do walki nieprzygotowany nie wiedząc, że to gorący temat, przez co inni przegrali, ale celowe przeszkadzanie jest książkowym przykładem działania na szkodę gry.
    Skoro "farmienie żetonów" zostało ograniczone do praktycznego minimum bo było podobno sporym nadużyciem, to samo tyczy się przerzucania rankingu za które możesz otrzymać jakąś karę to czemu farmienie prota wciąż jest omijane szerokim łukiem?

    - - - - - - - - - -

    Cytat Napisał Violetta Valery Zobacz post
    Poslales na odpoczynek polowe graczy (w tym siebie), gratki lisu
    Tu nie chodzi o wykorzystywanie mechaniki a o jej nagminne nadużywanie
    Polecam rozmowy oraz dyskusje z Fusią, Elrondem, Emilowatym, Bartolome, Denolem, Terrorem, Czervikiem, Karoxusem oraz innymi poksami. Aż fajnie z wami na jakimś temat totalnie dogadać się

  15. #105
    Użytkownik Avatar Alvi
    Dołączył
    29-11-2014
    Postów
    585
    Cytat Napisał Clover Zobacz post
    Problem w tym, że PvP wymaga innych zdolek i uzbrojenia (nawet statystyk), niż PvE. To, że mam gotowe uzbrojenie na takiego mesmenira, nie znaczy, że mam drugi zestaw na pvp. Mało tego, takie bójki, zniechęcające do wymiany mini, jeszcze bardziej stawiają gracza w tyle, bo bez miniaczy nie ma eq, a bez eq nie ma kompletnie szans w pvp. Dlatego osobiście sądzę, że miniacze nie powinny być gatekeepowane bójkami. Globale? Sure, czemu nie. I tak jak mówisz, bezwzględne karanie problematycznych zachowań, jak nabijanie prota, czy poddawanie globala, nie ma problemu (jeśli obydwa będą pilnowane). Z drugiej strony jak komuś udowodnisz nabijanie prota, a nie poddawanie walki, bo jeden natrętny mol ciągle tego kogoś atakuje?
    PvE nie istnieje bo kazdy gracz PvP jest lepszym graczem PvE niz ci ktorzy sami siebie tak nazywaja pozdrawiam
    Przepraszam że zakłócam Pana spokój ale od trzech tygodni ciągle mi dokuczają te same osoby takie jak:
    Eresmel,Elrond Undómiel, Dark, Azekami, Harrious, Fusia
    Czuję się prześladowany i gra mi się bardzo nieprzyjemnie, po nieudanych rozmowach z tymi graczami jestem zmuszony prosić Pana o interwecję.

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •