Zobacz wyniki ankiety: Który NPC jest najbardziej bezczelny?

Głosujących
53. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • Artur

    6 11.32%
  • Patrycja

    22 41.51%
  • Siostra Leokadia

    17 32.08%
  • Sabina

    8 15.09%
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 16 do 26 z 26

Temat: Najbardziej bezczelne NPC w grze

  1. #16
    Użytkownik Avatar Miseris
    Dołączył
    15-04-2011
    Postów
    3,111
    Cytat Napisał DEWASTATOR Leon Full Zobacz post
    Dlaczego nikt nie wziął pod uwagę oczywistości w tym wypadku, bezkonkurecyjny osobnik, główny złoczyńca gry, Thanarg, porywa nam brata, dodatkowo chce go wykorzystać do otworzenia portalu do świata ciemności, nasyła na nas swoich sługusów, podsuwa nam kłody pod nogi, nie chce nigdy z nami stanąć twarzą w twarz(a jeśli już to atakuje z zaskoczenia), tylko wiecznie ucieka. I jeszcze okłamuje innych NPCtów w bardzo chamski sposób (Eliar), niszczy rzeczy (statek Kapitana Fargo), kradnie (owoc Drzewa Urkade) pewnie do Lanceros zdąży zrobić jeszcze więcej, ale nie ma go w 1 poście tylko jakieś Patrycje czy Artury które mówią 1 zdanie w 1 lokacji nie ruszając się z miejsca - dlatego ten temat nie ma sensu.
    Bo thanarg jest po prostu złoczyńcą, więc to jasne, że główny zły jest zły. My odnajdujemy innych złych.

    - - - - - - - - - -

    Cytat Napisał Antybristler I Zobacz post
    Najbardziej bezczelna jest nasza postać. Brat porwany, a on/ona sobie jeździ po tajemniczych wyspach, zwiedza kopalnie, łowi ryby, łapie świetliki, walczy na nielegalnej arenie, opija się w karczmach. Ponadto lubi okradać NPCów i tłumaczy to na przykład tym, że ktoś ma dużo mikstur w piwnicy to nie zauważy zniknięcia kilku sztuk.
    A po tym co roku wyłudza prezent za dobre zachowanie od mikusia.

  2. #17
    Cytat Napisał DEWASTATOR Leon Full Zobacz post
    Dlaczego nikt nie wziął pod uwagę oczywistości w tym wypadku, bezkonkurecyjny osobnik, główny złoczyńca gry, Thanarg, porywa nam brata, dodatkowo chce go wykorzystać do otworzenia portalu do świata ciemności, nasyła na nas swoich sługusów, podsuwa nam kłody pod nogi, nie chce nigdy z nami stanąć twarzą w twarz(a jeśli już to atakuje z zaskoczenia), tylko wiecznie ucieka. I jeszcze okłamuje innych NPCtów w bardzo chamski sposób (Eliar), niszczy rzeczy (statek Kapitana Fargo), kradnie (owoc Drzewa Urkade) pewnie do Lanceros zdąży zrobić jeszcze więcej, ale nie ma go w 1 poście tylko jakieś Patrycje czy Artury które mówią 1 zdanie w 1 lokacji nie ruszając się z miejsca - dlatego ten temat nie ma sensu.
    Tharanagos to nie NPC

    Najbardziej bezczelna jest nasza postać. Brat porwany, a on/ona sobie jeździ po tajemniczych wyspach, zwiedza kopalnie, łowi ryby, łapie świetliki, walczy na nielegalnej arenie, opija się w karczmach. Ponadto lubi okradać NPCów i tłumaczy to na przykład tym, że ktoś ma dużo mikstur w piwnicy to nie zauważy zniknięcia kilku sztuk.
    Nasza postać, syn Amorii, wielki uczeń Mistrza Solidusa, postrach Devos i okolic też nie jest NPC

  3. #18
    Cytat Napisał herbatoholik Zobacz post
    Tharanagos to nie NPC



    Nasza postać, syn Amorii, wielki uczeń Mistrza Solidusa, postrach Devos i okolic też nie jest NPC
    O ile nasza postać faktycznie nie jest NPC, to przepraszam bardzo, czym jest w takim razie Thanarg?

    Tharanagos
    No w sumie Tharanagos rzeczywiście nie jest NPCtem, bo czegoś takiego nawet nie ma w grze.

  4. #19
    Cytat Napisał DEWASTATOR Leon Full Zobacz post
    O ile nasza postać faktycznie nie jest NPC, to przepraszam bardzo, czym jest w takim razie Thanarg?
    Jest bossem, tak samo jak Raps czy Serafin.

  5. #20
    Użytkownik Avatar Nattat
    Dołączył
    07-03-2016
    Postów
    964
    Thanarg jest "non player character", bo nie jest graczem.

  6. #21
    Cytat Napisał Nattat Zobacz post
    Thanarg jest "non player character", bo nie jest graczem.
    To raczej każdy potwór w grze jest bezczelniejszy od tych NPC podanych w pierwszym poście.

  7. #22
    Użytkownik Avatar Nattat
    Dołączył
    07-03-2016
    Postów
    964
    Bohater niezależny (BN; ang. non-player character, non-person character lub non-playable character, skracane do NPC) – w grach fabularnych i niektórych fabularnych grach komputerowych określenie każdej postaci, w którą nie wciela się żaden z graczy. Odgrywana jest ona przez Mistrza Gry lub program.
    W trakcie LARP-ów rolę BN odgrywa jeden z uczestników, najczęściej podstawiony przez organizatorów LARP-a, tzw. duszek lub sami organizatorzy.
    Istnieje również alternatywne określenie mob (z ang. mobile object block) – stosowane najczęściej przez graczy MMORPG i MUD-ów określenie na wszelkie potwory likwidowane przez graczy

    ______
    i niech to się tu zakończy.
    Ostatnio edytowane przez proof ; 10-05-2018 o 09:15

  8. #23
    Pirrat
    Konto usunięte
    Selene - kłamie na temat Tomiego i Jacka.

  9. #24
    Użytkownik Avatar MichałKRZVS
    Dołączył
    18-03-2016
    Postów
    357
    Randomowa Laska na wyspie wielkanocnej- Nie ważne jaki 'wymyślony przez wróżbitke znak zodiaku' mam to ona zawsze ma taki co do nas nie pasuje lub taki że powinna nas unikać.

    Mistrz Soldius- Podobno to jest mistrz ale żeby nam pomóc w uratowaniu brata to mu się nie chce.

    Nasza matka- prawdopodobnie ma romans z mistrzem bo na początku gry nasza mamusi daje nam świerzutki chlebek dla mistrza a nam stare jabłko.

    Zielony Smok i Lewiatan (Nie NPC, wiem -_-)- Zamiast łaskawie nam pomóc w ratowaniu brata to każą nam hamsko walczyć by zobaczyć czy jesteśmy godni.

    Amorek z Eventu Walentynkowego- Zamiast dać nam ładnie przejść lub dać dmuchaną....yyy znaczy jakaś fejk żone to każne nam płacić za przejście na bezużyteczną część eventu xD

  10. #25
    Użytkownik Avatar Miseris
    Dołączył
    15-04-2011
    Postów
    3,111
    Cytat Napisał MichałKRZVS Zobacz post
    Randomowa Laska na wyspie wielkanocnej- Nie ważne jaki 'wymyślony przez wróżbitke znak zodiaku' mam to ona zawsze ma taki co do nas nie pasuje lub taki że powinna nas unikać.

    Mistrz Soldius- Podobno to jest mistrz ale żeby nam pomóc w uratowaniu brata to mu się nie chce.

    Nasza matka- prawdopodobnie ma romans z mistrzem bo na początku gry nasza mamusi daje nam świerzutki chlebek dla mistrza a nam stare jabłko.

    Zielony Smok i Lewiatan (Nie NPC, wiem -_-)- Zamiast łaskawie nam pomóc w ratowaniu brata to każą nam hamsko walczyć by zobaczyć czy jesteśmy godni.

    Amorek z Eventu Walentynkowego- Zamiast dać nam ładnie przejść lub dać dmuchaną....yyy znaczy jakaś fejk żone to każne nam płacić za przejście na bezużyteczną część eventu xD
    1. Przynieś jej ciasteczko, do tego ona jest z wyspy walentynkowej
    2. Może on jest mistrzem w nauczaniu? Co ma zrobić? Wyedukować thanarga na śmierć? Już go raz uczyl i widzisz, jak to się skończyło.
    3. Widzę teoria prof. Oak'a pasuje też do innych gier? Ja myślę, że ona mu w ten sposób płaci za nauczanie nas.
    4.Oni są słabi, bez problemu ich pokonujesz, a oni ze strachu krzyczą w głowach "nie bij, plz, nauczę cię jak chodzić po drzewach/rzekach"

  11. #26
    Nazwa:  38614772_1886075868360262_6941135396260544512_n.png
Wyświetleń: 122
Rozmiar:  291.5 KB
    ♫ Żółwie tańczą jak szalone ♫

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •